Mam pytanie odnośnie witamin. Kupiłem ostatnio witaminy B kompleks w tabletkach czy witaminy A D E K C też muszę kupić czy wystarczy z posiłku? I kiedy te witaminy mam stosować rano czy na wieczór i czy codziennie ?

Mam pytanie odnośnie witamin. Kupiłem ostatnio witaminy B kompleks w tabletkach czy witaminy A D E K C też muszę kupić czy wystarczy z posiłku? I kiedy te witaminy mam stosować rano czy na wieczór i czy codziennie ?

 

Dzień dobry. Witaminy i sole mineralne powinny być pobierana z posiłków. Witaminy w tabletkach służą jak uzupełnienie. Jeżeli jesz dużo warzyw i produktów z pełnego przemiału jak razowy chleb czy razowe makarony, kasze oraz nabiał, powinieneś zaspakajać swoje zapotrzebowanie.

Witaminy z grupy B i witaminę C bierzemy dwa razy dziennie razem z posiłkiem.

Są to witaminy rozpuszczalne w wodzie a to powoduje że organizm ma ograniczone możliwości magazynowania. Nadmiar jest usuwany z moczem, (czasami możesz zaobserwować jego ciemniejszą barwę) . Witaminy A,D,E,K bierzemy jeden raz dziennie z zjedzeniem bogatym w tłuszcz. Witaminy w tabletkach możesz przyjmować każdego dnia lub w dni gdy dieta jest bardziej uboga

 

Dzień dobry czy ginekomastia może wpłynąć na wzrost?

 

Dzień dobry. Ginekomastia gdy trwa zbyt długo może mieć wpływ na wzrost. Nasz organizm ma tendencję do utrzymywania równowagi hormonalnej. Ginekomastia u młodych ludzi występuje w czasie dojrzewania i bardzo dużej produkcji testosteronu, organizm nadwyżkę zaczyna konwertować do estrogenów i innych hormonów. Estrogeny powodują rozrost gruczołów sutkowych jak to ma miejsce u kobiet oraz magazynowania tkanki tłuszczowej w tych okolicach.

Estrogeny mają jeszcze tę cechę że przyspieszają zamykanie płytek wzrostu, więc może mieć wpływ na spowolnienie wzrastania. Ważne jest to by obserwować jej rozwój. Gdy trwa zbyt długo i zaczynasz zważać rozrost sutków powinieneś udać się do lekarza który oceni jej rozwój i zastosuje odpowiednie leczenie.

Dzień dobry, Chciałbym zasięgnąć od Pana fachowej opinii. Mianowicie skończyłem parę dni temu 17 lat mam 178 wzrostu i od jakichś 2 lat praktycznie nie rosnę. Zażywałem już AOL przez 2 miesiące efektów żadnych nie było, poza trudnym zasypianiem.

Dzień dobry, Chciałbym zasięgnąć od Pana fachowej opinii. Mianowicie skończyłem parę dni temu 17 lat mam 178 wzrostu i od jakichś 2 lat praktycznie nie rosnę. Zażywałem już AOL przez 2 miesiące efektów żadnych nie było, poza trudnym zasypianiem. Wyczytałem niedawno że mikrozłamania kości powodują ich wzrost i chciałbym się dowiedzieć czy w bezpieczny sposób można to zrobić. Drugie moje pytanie jak można ocenić wiek kostny na podstawie zdjęcia kręgów szyjnych? Pozdrawiam

 

Dzień dobry. Każdy organizm przechodzi etapy wzrostu i odpoczynku.

Jest to naturalny cykl rozwoju! Choć nie ukrywam że okres dwóch lat to długo.

Postaram się odpowiedzieć na pytania.

Preparat który wymieniłeś AOL to mieszanka kilku aminokwasów. Aminokwasy naprawdę świetnie działają ale trzeba wiedzieć jak je stosować. Organizm bardzo szybko przyzwyczaja się do nich i zwyczajnie przestaje na nie reagować i jedyne co możemy doświadczyć to problemy z zasypianiem. By uniknąć przyzwyczajenia należy brać je przez krotki czas jest to maksymalnie 4 tygodnie po tym okresie należy zmienić rodzaj aminokwasu. Szczegóły opisałem w artykule na mojej stronie. Jeżeli chodzi o płytkę wzrostu i określenie czy jest nadal aktywna wykonujemy prześwietlenie kości długich ponieważ płytka wzrostu jest największa najłatwiej jest ją zauważyć. Choć nie ukrywam że kręgi szyjne również się do tego nadają. Osoba wykonująca zdjęcie powinna je opisać pod tym kątem. Mikro złamania czy lepiej mikro urazy kości to jest bardzo trudny i niebezpieczny temat! Podobne działanie na kości ma trening z obciążeniem. W czasie ćwiczeń powstają mikrourazy, organizm przebudowuje strukturę kości czyniąc je bardziej gęstymi dlatego osoby zaczyniające ćwiczyć siłowo zauważają przyspieszenie wzrostu. Dziękuję za ciekawe pytania. Pozdrawiam.

Dzień dobry. Znalazłem Pana kanał na YouTube i też Pana mail więc piszę bo mam problem i jakby Pan mógłby bardzo proszę o odpowiedź. Mam pytanie z związku z moim wzrostem mam obecnie 166.5 cm i 17 lat. Moja mama 154 cm tata 182 cm. 

Pytanie

Dzień dobry. Znalazłem Pana kanał na YouTube i też Pana mail więc piszę bo mam problem i jakby Pan mógłby bardzo proszę o odpowiedź. Mam pytanie z związku z moim wzrostem mam obecnie 166.5 cm i 17 lat. Moja mama 154 cm tata 182 cm. Miałem badania rentgenu nadgarstka gdzie wyszedł mi wynik wieku kostnego 17/18 lat robiłem ten rentgen w październiku. Lekarze powiedzieli mi że już tych przykładowo 10 cm nie urosnę. Więc poszedłem do endokrynologa. Dostałem odpowiedź podobną lecz pani endokrynolog powiedziała mi że jeśli nie miałem skoku wzrostowego to może on być ale powiedziała że nie musi. Przepisała mi lek aromek co rzekomo wytłumaczyła że ma mi spowolnić starzenie się tego wieku kostnego jeszcze do tego kazała mi wykonać badania IGF-1 i ponownie wieku kostnego z tym że chce ona sama zobaczyć tą płytę czyli tego zdjęcia nadgarstka. Tym razem wiek kostny wyszedł mi 18/19 lat miałem zrobiony w 24.11.2020 IGF-1 wyszedł mi w normie że się mieszczę. Tata i mama powiedzieli mi że późno dorastali. Zawsze miałem mówione że jestem podobny do taty więc się go spytałem jak rósł? itd. Powiedział że zaczął rosnąć w wieku 18/19/20 lat i też był zawsze niższy niż swoi rówieśnicy. Mówią mi żebym się martwił lecz żyję w niepewności i lekarze mi mówią inaczej jak i rodzice też. Bardzo Proszę o odpowiedź jak Pan mógłby i może o polecenie o jakiegoś endokrynologa. Dziękuję pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.

Odpowiedź.

Dzień dobry. Bardzo uważnie przeczytałem wiadomość od Ciebie. Lek Aromek ma za zadanie zmniejszyć odpowiedź twojego organizmu na estrogeny. Hormony głównie żeńskie ale również występujące w mniejszej ilości w męskim organizmie. Estrogeny powodują szybsze zamknięcie się płytek wzrostu w ludzkim ciele, dla tego dziewczynki rosną krócej niż chłopcy. Pani doktor przepisała ten lek by zatrzymać lub spowolnić kostnienie stożków wzrostu, a tym samym wydłużyć czas w którym rośniesz. Sadze że jest dobrym lekarzem i potraktowała Cię bardzo poważnie, więc korzystałbym z jej rad. Twój tata może mieć rację u wielu chłopców ostatni skok wzrostu występuje stosunkowo późno nawet w 18 lub 19 roku życia. Jest pytanie co ty możesz zrobić by przyspieszyć twój wzrost? Możesz zrobić bardzo wiele. Stosuj dietę jaką podałem w filmie, rozciągaj się, zwróć uwagę na cykle aminokwasów oraz uporządkuj swój sposób życia: wstawaj i kładź się o tych samych porach, posiłki spożywaj każdego dnia w tym samym czasie. Uprawiaj sport lub zażywaj dużo ruchu. Jeżeli masz pytania pytaj.

 

Jeśli chcemy zmaksymalizować nasz wzrost, to oprócz właściwego treningu i diety, powinniśmy pamiętać również o odpowiedniej suplementacji, ponieważ nie tylko pomoże nam ona szybciej osiągnąć upragniony efekt naszych starań, ale także zwiększy ich skuteczność.

Jeśli chcemy zmaksymalizować nasz wzrost, to oprócz właściwego treningu i diety, powinniśmy pamiętać również o odpowiedniej suplementacji, ponieważ nie tylko pomoże nam ona szybciej osiągnąć upragniony efekt naszych starań, ale także zwiększy ich skuteczność. Niestety sama dieta nie jest w stanie dać nam takich rezultatów, jak w połączeniu z odpowiednią suplementacją. Dla przykładu fosfatydyloseryna, czyli fosfolipid oraz pochodna aminokwasu seryny, jest w stanie znacząco obniżyć ilość kortyzolu w ludzkim organizmie. Kortyzol to hormon kataboliczny, naturalnie występujący w naszych tkankach, jego ilość zwiększa się zwłaszcza po ciężkim treningu, jest on niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego ciała, ponieważ działa przeciwzapalnie tłumiąc odpowiedź immunologiczną, a także hamuje syntezę białek aby zapewnić nam więcej energii. Niestety kiedy występuje on w nadmiarze, co jest szczególnie częste u osób które mają w swoim życiu dużo stresu (prawników, wojskowych, policjantów i wielu innych), działa on negatywnie nie tylko na rozrost masy mięśniowej, ale także rozbudowę kości. Takie osoby przyjmując zaledwie 600 mg fosfatydyloseryny dziennie, są w stanie znacząco obniżyć nadmiar kortyzolu, co w konsekwencji pozytywnie wpłynie na anabolizm tkanki kostnej i mięśniowej. Stosując tylko i wyłącznie dietę bez dodatku suplementów, nie uzyskamy takiego efektu. Dlatego tak ważne jest, abyśmy w trakcie okresu rośnięcia dodali je do naszego jadłospisu, aby jak najbardziej zmaksymalizować korzyści wynikające z treningów. Jeśli tego nie zrobimy, będą one o wiele mniej skuteczne, a my stracimy całą masę czasu i energii, na ciężką prace fizyczną, niedającą tak pozytywnych rezultatów, jak przy stosowaniu właściwych suplementów. Oczywiście jeśli chcemy urosnąć i przy tym nie zrobić sobie krzywdy, powinniśmy przyjmować je z głową, czyli w odpowiednich ilościach i właściwej formie, zgodnie z zaleceniami. Dlatego w tym dziale znajdziecie informacje nie tylko o tym, jakie preparaty brać aby zmaksymalizować swój wzrost i w jakiej postaci, ale także co zrobić aby cieszyć się zdrowym i silnym organizmem.

Sądzę że trening, który przedstawię może Cię bardzo zainteresować! Przy ścisłym trzymaniu się reguł tu opisanych doda Ci kilka centymetrów wzrostu! Część 5. Lista sprawdzająca.

Jeżeli będziesz ściśle przestrzegał układu treningu, ćwiczeń pomocniczych oraz schematu odżywiania jaki zaproponowałem!

Miej na uwadze że zaobserwujesz zdecydowane przyspieszenie twojego wzrostu, będziesz również wstanie pobudzić organizm do rozwoju tam gdzie go nie było!
Rozumiem że możesz jeszcze nie dostrzegać siły jaką daje przedstawiony prze zemnie układ treningu i schemat posiłków okołotreningowych ale już po kilku tygodniach sam będziesz zaskoczony efektami.

Lista sprawdzająca.

Jeżeli będziesz ściśle przestrzegał układu treningu, ćwiczeń pomocniczych oraz schematu odżywiania jaki zaproponowałem!

Miej na uwadze że zaobserwujesz zdecydowane przyspieszenie twojego wzrostu, będziesz również wstanie pobudzić organizm do rozwoju tam gdzie go nie było!

Rozumiem że możesz jeszcze nie dostrzegać siły jaką daje przedstawiony prze zemnie układ treningu i schemat posiłków okołotreningowych ale już po kilku tygodniach sam będziesz zaskoczony efektami.

Muszę Cię przestrzec, zadbaj o każdy element diety i treningu, dopiero to da Ci gwarancję na rozwój. Trening zmusza organizm do wytwarzania hormonu wzrostu ale czy to nastąpi zależy od diety jaką będziesz stosował. Nieodpowiednie odżywianie spowoduje że wyrzuty GH będą bardzo małe, zupełnie nieadekwatne do tego co mógłbyś osiągnąć przy poprawnym odżywianiu.

Pamiętaj i wyższy poziom hormonów, tym wyższy osiągniesz wzrost.

Stwórz listę kontrolną, byś wiedział czy postępujesz właściwie. Swego rodzaju checklist.

Odnotuj:

-Posiłek przed treningiem (zapisz co jadłeś i ile czasu przed). Czy posiłek był prawidłowy (tak).

-Rozgrzewka, jej przebieg (tak).

-Podaj datę oraz trening który wykonywałeś (trening A lub trening B). Zapisz czy trening jest prawidłowo przeprowadzony (tak).

-Trening, podaj ćwiczenia oraz obciążenia jakie stosowałeś, czy były poprawne (tak).

-Zapisz, czy i jakie ćwiczenia uzupełniające wykonywałeś, (tak).

-Podaj ilość serii oraz czas gdy wisiałeś na drążku, (tak).

-Opisz czy stosowałeś wyciszenie organizmu leżąc na podłodze, (tak).

-Posiłek po treningu, zapisz co jadłeś i jak długo po treningu. Czy posiłek był prawidłowy, (tak).

Dodatkowe informacje to opis jak się czułeś w czasie treningu i po nim. Lub inne które uważasz za ważne dla ciebie.

Przy minimum dziewięćdziesięciu procentach treningów oraz posiłków powinno być zaznaczone tak, przy mniejszej liczbie skuteczność przedstawionego prze zemnie planu spada.

Reasumując.

Trening wyzwoli w organizmie produkcję interesujących nas hormonów.

Dieta powoli na ich wytwarzanie.

Rozgrzewka zapewni przygotowanie ciała do wysiłku. Ustrzeże Cię przed kontuzjami i urazami, dla tego dbaj o nią.

Ćwiczenia pomocnicze jakie będziesz wykonywał po treningu, spowodują zniesienie napięć w obrębie całego kręgosłupa, wykonuj je.

Wiszenie na drążku zdecydowanie przyspieszy twój wzrost. Dla tego powinno nastałem zagościć w twoim życiu. Staraj się je wręcz pokochać.

Wyciszenie po treningu będzie przywracało równowagę hormonalną i zapoczątkuje regenerację.

Choć aspekt i sens wykonywania jest dużo szerszy.

Dałem Ci mocne narzędzia w przyspieszaniu wzrostu.

Życzę Ci szczerze powodzenia!

Oczywiście to nie wyczerpuje w żadnej mierze tematu wzrostu i tak naprawdę jest dopiero wierzchołkiem góry lodowej.

Po wykonaniu treningu powinniśmy wykonać kilka ćwiczeń uzupełniających.

Ich celem jest zniesienie napięcia w kręgosłupie, rozciągniecie mięśni, przywrócenie prawidłowej mobilności. Powinny być wykonywane przez wszystkie osoby ćwiczące, nie tylko te, które chcą zmaksymalizować i przyspieszyć wzrost ciała.

Po wykonaniu treningu powinniśmy wykonać kilka ćwiczeń uzupełniających. Ich celem jest zniesienie napięcia w kręgosłupie, rozciągniecie mięśni, przywrócenie prawidłowej mobilności. Powinny być wykonywane przez wszystkie osoby ćwiczące, nie tylko te, które chcą zmaksymalizować i przyspieszyć wzrost ciała.

-Pierwsze ćwiczenie to skłon w przód. Stań wyprostowany stopy ustaw koło siebie, pochyl się do przodu ręce prowadź z przodu ud, nie zginaj kolan. Gdy opadniesz tak nisko że dalsze wykonywanie ćwiczenia będzie niemożliwe, odczekaj kilka lub kilkanaście sekund następnie staraj się pogłębić skłon. Gdy Ci się uda zostań w pogłębionej pozycji i ponownie odczekaj kilkanaście sekund. Jeszcze raz staraj się pochylić mocniej. Takich prób pogłębienia wykonaj minimum trzy.

-Drugie ćwiczenie polega na wygięciu pleców do tyłu. Stań wyprostowany, nogi ustaw na szerokość ramion, ręce obszyj z tyłu na biodrach i zacznij się maksymalnie przeginać do tyłu. Po kilku sekundach wyprostuj się odczekaj chwilę i wykonaj ćwiczenie ponownie. Powtórz trzy lub cztery razy.

-Trzecie ćwiczenie polega na zniesieniu napięć, rozciągnięciu bocznych obszarów kręgosłupa oraz mięśni leżących w tym rejonie. Stań maksymalnie wyprostowany, ręce ułóż wzdłuż tułowia. Zacznij się przeginać w bok rękoma szorując o uda. Zostań w pozycji maksymalnego zgięcia prze chwilkę. Wyprostuj się i wykonaj ruch w drugą stronę. Ćwiczenie powinieneś wykonać minimum trzy razy na stronę, za każdym razem przechylając się w bok mocniej.

-Czwarte ćwiczenie polega na zwiększeniu ogólnej mobilności kręgosłupa oraz rozciągnięciu mięśni prostujących plecy. Stań maksymalnie wyprostowany, stopy ustaw na szerokość ramion, wyprostowane ręce unieś w bok. W tej pozycji zacznij skręcać tułów. Biodra są nieruchome ruch odbywa się tylko powyżej nich. Skręty tułowia następują na przemian, raz w jedną raz w drugą stronę, pięć, sześć razy. Nie wykonuj gwałtownych skrętów, ruch wykonuj tylko siłą mięśni.

Szyja jest integralną częścią kręgosłupa. Należy dbać również o ten odcinek wykonując odpowiednie ćwiczenia. Poprawnie wykonywane dodadzą minimum centymetr do wzrostu.

-Piąte ćwiczenie polega na zwiększeniu zakresu ruchu i rozciągnięciu mięśni z tyłu oraz z przodu szyi. Stań maksymalnie wyprostowany, ręce opuść wzdłuż tułowia. Zacznij skręcać głowę za siebie. Ruch ma się odbywać raz w jedną raz w drugą stronę. Około pięć, sześć razy na każdą.

Nie wykonuj gwałtownych i szybkich skrętów, raczej bardzo wolne i tylko siłą mięśni.

-Szóste ćwiczenie zwiększa mobilność i rozciąga mięśnie z boku szyi. Wyprostuj się, głowę przegnij w bok jakbyś chciał uchem dotknąć ramienia. Wykonuj na przemian raz na jedną, raz na drugą stronę, około sześć razy, bardzo wolno i bez szarpania.

Wszystkie ćwiczenia muszą odbywać się tylko siłą mięśni, unikamy szybkich gwałtownych ruchów! Powinieneś wykonywać minimum po każdym treningu, choć wskazane jest około cztery lub pięć razy w tygodniu!

Obowiązkowo musisz dołożyć wiszenie na drążku. Traktuj jako ćwiczenie wyjątkowo skuteczne w przyspieszaniu wzrostu. Wykonuj je po każdym treningu a najlepiej pięć lub sześć razy w tygodniu.

Osoby początkujące dwie serie po 30 sekund. Osoby bardziej zaawansowane trzy lub cztery serie po 30 sekund.

Na końcu treningu przeprowadź wyciszenie leżąc na podłodze. Szczegółowo opisałem w zakładce rozciąganie.

Reasumując.

-Zjedz posiłek przedtreningowy na około 1,5 lub 2 godziny przed treningiem.

-Wykonaj trening A lub B według planu jak przedstawiłem.

-wykonaj ćwiczenia rozciągające, opisane powyżej.

-Wiś na drążku od dwóch do czterech serii po 30 sekund.

-Dodaj do treningu jako jego integralną część wyciszenie leżąc na podłodze.

-Zjedz posiłek potreningowy 30 – 60 minut po zakończeniu treningu. Posiłek zawiera białka i tłuszcze oraz warzywa.

-Prowadź dziennik treningowy. Zapisuj w nim datę. Wykonany trening A lub B.

Zapisz jakie ćwiczenia wykonujesz po skończonym treningu, zwiększające mobilność i rozciągnięcie mięśni kręgosłupa. Odnotuj ilość serii wiszenia na drążku oraz czas i skład posiłków.

Możesz napisać jak się czułeś w czasie treningu i po nim.

Sądzę że trening jak przedstawię może Cię mocno zainteresować! 1
Przy ścisłym trzymaniu się reguł doda Ci kilka centymetrów wzrostu!

Na samym początku moim zamysłem był opisanie tylko treningu przyspieszającego wzrost. Krótki rzeczowy i treściwy artykuł, ale w momencie zastanawiania się nad formą opisu stwierdziłem że bez dodatkowych rzeczy takich jak specjalne postępowanie około treningowe wiele osób może uzyskać mniejsze efekty niż powinni. Chcę Ci dać coś naprawdę ważnego.

Na samym początku moim zamysłem było opisanie tylko treningu przyspieszającego wzrost. Krótki, rzeczowy i treściwy artykuł. Jednak w trakcie ustalania  formy opisu stwierdziłem, że konieczne jest dodanie dodatkowych informacji takich jak specjalne postępowanie około treningowe, pomagające uzyskać odpowiednie efekty. Chcę Ci przestawić coś naprawdę ważnego. Przedstawię schemat, jakiego powinieneś się trzymać by osiągnąć tak duże korzyści jak jest to możliwe. Trzymaj się go!

Nie ma nic gorszego niż wykonywanie treningu, który nic sobą nie wnosi. Owszem wnosi ból i rozczarowanie, rozgoryczenie z powodu braku efektów, frustrację i zniechęcenie. W ostateczności zupełnie zaniechanie wykonywania treningów i uznanie ich jako nieskuteczne. Jeżeli będziesz ściśle przestrzegał zasad jakie podam, możesz oczekiwać że Twój trening będzie bardzo skuteczny!

Zauważysz przyspieszenie wzrostu.

Tam gdzie był zastój ponownie go zaobserwujesz!

Artykuł będzie zawierał:

-opis posiłków, jakie powinieneś jeść przed treningiem, po treningu i czas na ich spożywanie

-sposób rozgrzewki

-trening i jego zasady

-zakończenie treningu i postępowanie po nim

-wyciszenie organizmu.

Jeżeli coś nie będzie jasne, proszę pytaj mnie śmiało.

Posiłki około treningowe.

Musisz wiedzieć że posiłki jakie będziesz jadł przed i po treningu będą miały bardzo istotny wpływ na wydzielanie hormonów. Mogą spowodować swobodne wyrzuty hormonów lub je znacznie ograniczyć. Staraj się odżywiać tak, jak to opiszę.

Posiłek przed treningiem powinien zwierać:

Białko: drób, mięsa, ryby, jajka, nabiał, podroby.

Zjadaj około 20 – 40 gram białka ( ilość zależy od osoby, wieku, wagi i spożycia białka w innych posiłkach). Zjadaj białka o różnej kinetyce wchłaniania, czyli jeżeli w posiłku znajduje się produkt z mięsa jak kotlet czy wędlina to dołóż do tego dwa lub trzy plasterki dowolnego sera, może być biały, żółty lub inny Twój ulubiony. Jedno lub dwa jajka ugotowane na miękko lub twardo czy też w formie jajecznicy.

Kombinacje źródeł białka mogą być dowolne:

ryba – jajka- sery

kurczak – kawałek ryby – jajko lub ser.

 

 

Schematów oczywiście może być wiele innych. Generalnie im więcej źródeł białka, tym lepiej dla organizmu. Musisz pamiętać, białka to tak naprawdę aminokwasy a każde białko ma różne aminokwasy oraz inną ich ilość. Zjadając wiele rodzajów białek stwarzasz optymalne warunki do wzrostu dla organizmu. Unikasz monotonni żywieniowej oraz ograniczasz ewentualne alergie pokarmowe.

Tłuszcz równie ważny co białko. Oczywiście wiesz, że tłuszcze mogą pochodzić od zwierząt: masło, śmietana, sery białe i żółte, mięsa, ryby, jajka czy smalec lub łój wołowy (z wielu względów najbardziej korzystny dla nas tłuszcz). Tłuszcze roślinne to wszelkie oleje i oliwa. Staraj się tak komponować posiłki, byś zjadał tłuszcze z obu źródeł czyli zwierzęce i roślinne w stosunku 70 – 30 % lub 80 – 20 %. Mają one inny wpływ na ludzki organizm i nie są zamienne. Takie proporcje będą optymalne dla większości osób. Ilość tłuszczu w posiłku to 30 – 50 gram.

Węglowodany złożone pochodzą z: kasz, razowego chleba, ciemnego makaronu czy ziemniaków. Ilość węglowodanów to 40 – 80 gram. Tak jak w przypadku białka, ilość węglowodanów jest zależna od czynników takich jak, waga, wiek i spożycie węglowodanów w innych posiłkach.

Warzywa w postaci surówki czy sałatki. Zjadaj ich dużą ilość. Skrop olejem rzepakowym czy dyniowym lub oliwą. Wszystkie muszą być z pierwszego tłoczenia na zimno. Możesz też dodać śmietany lub jogurtu naturalnego bez cukru.

Rola posiłku przed treningowego to dostarczenie energii na całą długość treningu, unikanie wejścia w stan kataboliczny mięśni oraz wyrównanie poziomu hormonów. Pozwolenie na ich wytwarzanie w czasie ćwiczeń oraz po ich zakończeniu.

Posiłek przed treningowy ma być zjedzony na około dwie godziny przed rozpoczęciem ćwiczeń.

Posiłek zjadany po treningu.

Posiłek po treningu to obok kolacji najważniejszy posiłek dnia, to od niego zależy czy pozwolisz organizmowi na wydzielanie hormonów powodujących wzrost czy stłumisz ich wytwarzanie prawie do minimum.

Optymalny moment spożycia posiłku to 30 – 60 minut od zakończenia treningu. Taki odstęp zapewni wydzielanie hormonów anabolicznych takich jak GH, IGF-1 oraz testosteron. Ograniczy działanie kortyzolu i hormonów z jego grupy.

Skład posiłku zjadanego po treningu:

Białka pochodzenia zwierzęcego z mięs, ryb, drobiu, serów, jajek.

Komponuj dowolnie, zmieniaj ich pochodzenie co trening.

Np.: Pierwszy trening to: ryba – kurczak – jajka.

Drugi trening: drób – jajka- sery.

Bardzo ważna sprawa to szybkość trawienia i wchłaniania. Mięsa gotowane w wodzie czy na parze trawią i wchłaniają się stosunkowo szybko, smażone lub duszone woniej trawią się i wchłaniają.

Jajka w postaci jajecznicy lub na miękko trawią się szybciej niż te ugotowane na twardo. Jajka surowe trawią się wolniej niż jajecznica lub na miękko, ale szybciej niż na twardo.

Sery białe i żółte to głównie kazeina a ten rodzaj białka trawi się wyjątkowo długo.

Jak widzisz, musisz zapewnić różnorodne rodzaje białek ze względu na rodzaj i ilość aminokwasów, ale zauważ też że obróbka termiczna ma ogromne znaczenie na szybkość absorpcji aminokwasów.

Przykładowy posiłek po treningu.

Porcja gotowanego mięsa, drobiu czy ryby – wszystkie te produkty trawią się szybko.

Jajko na półtwardo lub twardo – trawienie wolniejsze niż gotowane mięsa lub ryby.

Plasterek lub dwa białego albo żółtego sera – trawienie i wchłanianie z przewodu pokarmowego wyjątkowo wolne.

 

Reasumując, do krwiobiegu z przewodu pokarmowego dostają się aminokwasy ze strawionych mięs, następuje następuje absorpcja aminokwasów przez komórki ciała jak mięśnie, aparat ruchu oraz inne wymagające regeneracji. Kolejne do krwiobiegu dostają się aminokwasy z jajek, a po nich te z serów.

W ten sposób zapewniamy stały dopływ aminokwasów przez długi czas, co powoduje że organizm ma pełną moc regeneracyjną oraz możliwość wytarzania hormonów.

Ilość białka w posiłku to 30 – 60 gram.

Tłuszcze głównie pochodzenia zwierzęcego. Będą uzyskiwane z mięsa, jajek i serów oraz innych produktów jakie zjesz. Ilość około 40 – 50 gram.

Warzywa w formie surówki i sałatki. Możesz je również ugotować na parze. Dodaj odrobinę oleju lub oliwy. Dobrym pomysłem jest także dodanie śmietany lub jogurtu. Jedz taką ilość warzyw jaką możesz, ma być ich naprawdę dużo.

 

 

Rolą posiłku zjadanego po treningu jest regeneracja organizmu oraz pełne wytwarzanie hormonów przyspieszających wzrost ciała.

Ważna uwaga, w tym posiłku nie ma węglowodanów.

Bez nich organizm i tak wytworzy i uzupełni odpowiednią ilość glikogenu, jaki stracił w czasie treningu, więc nie ma obaw że to utrudni regenerację. Glikogen powstanie na drodze przemian lub z aminokwasów glukogennych.

Reasumując.

Posiłek zjadany przed treningiem.

·Ma za zadanie zapewnić energię na czas ćwiczeń oraz zapobiec katabolizmowi mięśni.

·Ma nie blokować produkcji hormonów przez organizm.

·Skład posiłku to: białko, tłuszcze, węglowodany, warzywa.

·Spożywany około dwie godziny przed treningiem.

Posiłek zjadany po treningu.

·Ma za zadanie zapoczątkować regenerację organizmu po treningu.

·Ma pozwolić na maksymalną produkcję hormonów takich jak GH, IGF-1 czy testosteron.

·Skład posiłku to: białko, tłuszcze, warzywa.

·Spożywany około trzydzieści do sześćdziesięciu minut po zakończeniu ćwiczeń.

Musicie pamiętać o indywidualnym doborze ilości makroskładników w diecie! Podane ilości białka, tłuszczy i węglowodanów są wartościami ogólnymi. Nie są to ilości odpowiednie dla każdego. Wiek, płeć, waga i to że każdy organizm jest specyficzny to czynniki które bardzo istotnie wpływają na dobór ilości wartości odżywczych tak, aby zapewnić ich skuteczność.

Jeżeli jesteś zainteresowany rozpisaniem indywidualnej diety przeznaczonej dla Ciebie, skontaktuj się ze mną. Pisz na adres mailowy podany na stronie.

 

Przed wykonanie wiszenia na drążku przygotuj sobie trochę wolnej przestrzeni tak byś mógł się swobodnie położyć. Możesz rozłożyć koc lub cienki materac, oraz małą poduszkę którą podłożysz sobie pod głowę ( chodzi oto by odcinek szyjny kręgosłupa był wyprostowany). Gdy skończysz ćwiczenie nadal utrzymuj wyprostowaną sylwetkę. Czekaj przez chwilę by oddech się unormował. W momencie …

Przed wykonanie wiszenia na drążku przygotuj sobie trochę wolnej przestrzeni tak byś mógł się swobodnie położyć. Możesz rozłożyć koc lub cienki materac, oraz małą poduszkę którą podłożysz sobie pod głowę ( chodzi oto by odcinek szyjny kręgosłupa był wyprostowany). Gdy skończysz ćwiczenie nadal utrzymuj wyprostowaną sylwetkę. Czekaj przez chwilę by oddech się unormował.

W momencie gdy oddech się znormalizuje, połóż się. Zrób to powoli i delikatnie. Ułóż w ten sposób by ciało było wyprostowane a ręce ułożone wzdłuż tułowia Leż spokojnie oddychaj miarowo i głęboko. Wdech i wydech ma być łagodny i wolny, ale nie skupiaj się na nim. U wielu osób nadmierne skupienie na oddechu paradoksalnie powoduje że oddychają nieodpowiednio. Wdychaj powietrze nosem kieruj je do dolnej części brzucha (ma się unosić) wydychaj ustami. Wdech powinien trwać dwie lub trzy sekundy, po czym zatrzymaj powietrze na około jedną sekundę, wydech ponownie dwie lub trzy sekundy. Oddycha w ten sposób ciągu całego ćwiczenia. W czasie leżenia wyciągnij się maksymalnie. Odczekaj kilkanaście sekund i ponownie się rozciągnij. Staraj się głową dotknąć jednej ściany a stopami przeciwległej. Jeszcze raz poczekaj kilkanaście sekund i wyciągnij się jeszcze bardziej. Wykonaj takich prób minimum kilka. Każda powinna spowodować jeszcze mocniejsze rozciągnięcie.

Zamknij oczy i wyobrażaj sobie, że rośniesz, że jesteś coraz wyższy. Żyrandol pod którym przechodziłeś bez problemu teraz dotykasz głową. Oczywiście nie musi to być żyrandol może to być górna framuga drzwi czy inny przedmiot. Leż na podłodze od dwóch do pięciu minut. Choć możesz leżeć tak długo jak chcesz, ciesz się tym że rośniesz poczuj to zdecydowanie. Kontynuuj głębokie oddychanie. Nadal wyobrażaj sobie że jesteś coraz wyższy. Otwórz oczy poleż jeszcze przez chwilkę. Zacznij wstawać bardzo powoli czasami potrafi się kręcić w głowie uważaj na to! Usiądź, zostań w tej pozycji chwilkę po czym wstań.

Minimalną wysokością na jakiej powinieneś umieścić drążek to taka, kiedy po zgięciu nóg w kolanach możesz swobodnie wisieć z wyprostowanymi rękami i rozluźnionym tułowiem, jednocześnie nie dotykając podłogi. Takie ustawienie drążka również pobudzi organizm do wzrostu.

Minimalną wysokością na jakiej powinieneś umieścić drążek to taka, kiedy po zgięciu nóg w kolanach możesz swobodnie wisieć z wyprostowanymi rękami i rozluźnionym tułowiem, jednocześnie nie dotykając podłogi. Takie ustawienie drążka również pobudzi organizm do wzrostu. Podejdź pod drążek chwyć dłońmi na szerokość barków lub delikatnie szerzej. Napnij mięśnie okalające staw barkowy, nie pozwól by ramiona oddaliły się od stawu barkowego. Zwróć szczególną uwagę na ten aspekt ćwiczenia, ponieważ przesunięcie głowy kości ramienia na zewnętrzne obszary stawu barkowego w szczególności przy częstym wykonywaniu zwisów, może nie tylko wpłynąć na uszkodzenie stawu barkowego, ale również przyczynić się do jego nieprawidłowej budowy.

Na co w szczególności powinieneś zwrócić uwagę wykonując podciągania lub zwisy na drążku?

1.Przez cały okres trwania ćwiczenia utrzymuj napięcie mięśni.

2.Zginaj nogi w kolanach do momentu gdy twoje ciało będzie zwisało swobodnie.

3.Ugięte nogi możesz skrzyżować w kostkach lub trzymać jedna obok drugiej.

4.Staraj się nie rozkołysać! Wiś swobodnie, powoli rozciągając mięśnie okalające kręgosłup.

5.Poczuj jak twoje ciało robi się coraz dłuższe.

6.Wiś tak długo jak potrafisz. W momencie gdy czujesz że chwyt nie wytrzymuje

powoli wyprostuj nogi oprzyj się na nich, rób to ostrożnie dając czas by kręgi i dyski ułożyły się poprawnie. Nie czekaj do ostatniej chwili gdy chwyt nie wytrzyma, daj czas na prawidłowe ułożenie kręgosłupa, kręgi i dyski muszą wrócić na swoje miejsce.

7.Wyprostuj się całkowicie oprzyj ciężar na nogach ale jeszcze nie puszczaj drążka.

8.Gdy poczujesz że wszystko jest dobrze, puść drążek i zrób kilka kroków staraj się mieć maksymalnie wyprostowaną sylwetkę. Zawsze w ciągu dnia powinieneś dbać o prawidłową postawę!

*Jeżeli uważasz za stosowne po paru minutach powtórz ćwiczenie.

Idealnym poziomem zawieszenia drążka jest taki gdzie możesz być całkowicie wyprostowany a nogi opuszczone zwisają swobodnie. Jeżeli masz drążek umieszczony na takiej wysokości podstaw sobie krzesło lub inny stabilny mebel.

Idealnym poziomem zawieszenia drążka jest taki gdzie możesz być całkowicie wyprostowany a nogi opuszczone zwisają swobodnie. Jeżeli masz drążek umieszczony na takiej wysokości podstaw sobie krzesło lub inny stabilny mebel. Wejdź na niego chwyć się drążka, napręż barki i delikatnie ugnij łokcie zepnij mięśnie. Bardzo powoli ześlizguj się z krzesła, aż do swobodnego zwisu. Pamiętaj o napiętych stawach: barkowym i łokciowym. Jak wcześniej wspomniałem napięcie utrzymuj cały czas! Staraj się tak opuszczać, by nie rozkołysać ciała. Gdy wisisz zacznij rozluźniać mięśnie okalające kręgosłup! Wczuj się w rozluźnienie tych mięśni.

Wiem, że na początku będziesz miał z tym kłopot ale mam świadomość, że szybko to opanujesz. Problemem mogą być mylne sygnały jakie wysyłasz ciału. Z jednej strony mocno trzymasz napięte mięśnie barków i łokci, a z drugiej całkowicie rozluźniasz kręgosłup. Po kilku razach koordynacja i czucie mięśni poprawi się znakomicie, a ty będziesz potrafił trzymać jedne mięśnie mocno spięte, a inne rozluźnione. Wiś tak długo jak potrafisz. W chwili gdy będziesz czuł ,że palce za moment zaczną się prostować twój chwyt osłabnie, powoli wejdź na krzesło dając czas kręgom i dyskom by wróciły na swoje miejsce. Zejdź z krzesła.