Przed wykonanie wiszenia na drążku przygotuj sobie trochę wolnej przestrzeni tak byś mógł się swobodnie położyć. Możesz rozłożyć koc lub cienki materac, oraz małą poduszkę którą podłożysz sobie pod głowę ( chodzi oto by odcinek szyjny kręgosłupa był wyprostowany). Gdy skończysz ćwiczenie nadal utrzymuj wyprostowaną sylwetkę. Czekaj przez chwilę by oddech się unormował. W momencie …

Przed wykonanie wiszenia na drążku przygotuj sobie trochę wolnej przestrzeni tak byś mógł się swobodnie położyć. Możesz rozłożyć koc lub cienki materac, oraz małą poduszkę którą podłożysz sobie pod głowę ( chodzi oto by odcinek szyjny kręgosłupa był wyprostowany). Gdy skończysz ćwiczenie nadal utrzymuj wyprostowaną sylwetkę. Czekaj przez chwilę by oddech się unormował.

W momencie gdy oddech się znormalizuje, połóż się. Zrób to powoli i delikatnie. Ułóż w ten sposób by ciało było wyprostowane a ręce ułożone wzdłuż tułowia Leż spokojnie oddychaj miarowo i głęboko. Wdech i wydech ma być łagodny i wolny, ale nie skupiaj się na nim. U wielu osób nadmierne skupienie na oddechu paradoksalnie powoduje że oddychają nieodpowiednio. Wdychaj powietrze nosem kieruj je do dolnej części brzucha (ma się unosić) wydychaj ustami. Wdech powinien trwać dwie lub trzy sekundy, po czym zatrzymaj powietrze na około jedną sekundę, wydech ponownie dwie lub trzy sekundy. Oddycha w ten sposób ciągu całego ćwiczenia. W czasie leżenia wyciągnij się maksymalnie. Odczekaj kilkanaście sekund i ponownie się rozciągnij. Staraj się głową dotknąć jednej ściany a stopami przeciwległej. Jeszcze raz poczekaj kilkanaście sekund i wyciągnij się jeszcze bardziej. Wykonaj takich prób minimum kilka. Każda powinna spowodować jeszcze mocniejsze rozciągnięcie.

Zamknij oczy i wyobrażaj sobie, że rośniesz, że jesteś coraz wyższy. Żyrandol pod którym przechodziłeś bez problemu teraz dotykasz głową. Oczywiście nie musi to być żyrandol może to być górna framuga drzwi czy inny przedmiot. Leż na podłodze od dwóch do pięciu minut. Choć możesz leżeć tak długo jak chcesz, ciesz się tym że rośniesz poczuj to zdecydowanie. Kontynuuj głębokie oddychanie. Nadal wyobrażaj sobie że jesteś coraz wyższy. Otwórz oczy poleż jeszcze przez chwilkę. Zacznij wstawać bardzo powoli czasami potrafi się kręcić w głowie uważaj na to! Usiądź, zostań w tej pozycji chwilkę po czym wstań.

Dobrze ale jak to zrobić by uzyskać maksimum?
Na początku proszę zwróć uwagę na prawidłowe i bezpieczne wykonanie ćwiczenia jest to absolutna podstawa. Bez poważnego podejścia możesz nabawić się problemów. Kręgosłup jest bardo mocną strukturą kostną.

 Dobrze ale jak to zrobić by uzyskać maksimum?

Na początku proszę zwróć uwagę na prawidłowe i bezpieczne wykonanie ćwiczenia jest to absolutna podstawa. Bez poważnego podejścia możesz nabawić się problemów. Kręgosłup jest bardzo mocną strukturą kostną. Naturalne krzywizny kręgosłupa wraz z dyskami międzykręgowymi pozwalają amortyzować wstrząsy spowodowane chodzeniem, bieganiem czy też skakaniem. Pozwalają podnosić ogromne ciężary bez szkody dla ciała i samego kręgosłupa. Jest formą zwartą, kręgi i dyski ściśle przylegają do siebie, zapobiega to przesuwaniu się poszczególnych jej elementów.

Ale w czasie wiszenia na drążku następuje rozciąganie, co za tym idzie zwiększa się odległość między jej poszczególnymi elementami. Gwałtowny zeskok z drążka może spowodować nie prawidłowe ułożenie, mogą nastąpić delikatne przesunięcia, a to oznacza, że rdzeń kręgowy będzie uciskany. Może pojawić się ból poszczególnych obszarach lub nawet lekki niedowład. Wykonując ćwiczenie pamiętaj, by schodzić z drążka bardzo ostrożnie i powoli, daje to czas by kręgi i dyski ułożyły się prawidłowo. Również nie czekaj, aż przedramiona nie wytrzymają i zwyczajnie spadniesz z drążka. Kończ ćwiczenie dużo wcześniej. Po pewnym czasie mięśnie rąk zaadaptują się do wysiłku i będziesz mógł trzymać się zdecydowanie dłużej.

Druga rzecz to ochrona stawów barkowych. Bark jest stawem kulistym, co zapewnia niewiarygodną wręcz ruchomość, niestety płacimy za to częstymi urazami. W czasie wiszenia na drążku będziesz miał tendencję do tak zwanego puszczania barków, objawia się to tym, że głowa kości ramienia będzie oddalała się od panewki stawu barkowego. Nastąpi jej przemieszczenie do zewnętrznych obszarów stawu. Co spowoduje podrażnienia ścięgien bicepsa oraz rotatorów stawu barkowego. Również obrąbek stawu będzie podrażniany. Pojawi się ból struktury barków a po pewnym czasie zwapnienie. By tego uniknąć należy trzymać mięśnie okalające staw barkowy mocno napięte. Zapewni to stabilną pozycję naszych barków.

Trzecia rzecz to bezpieczeństwo łokci. W czasie zwisu może nastąpić przeprost stawów łokciowych, co spowoduje znaczne obciążenie więzadeł łączących kość ranienia z kośćmi przedramienia (łokciową i promieniową), by tego uniknąć należy delikatnie ugiąć łokcie naprężając bicepsy. W tej pozycji mięśnie zginające łokcie przejmą na siebie lwią część obciążenia. Taki trik ułatwi również utrzymanie prawidłowej pozycji barków.

Pamiętaj zapewnienie bezpieczeństwa jest absolutnie konieczne. Skup się na prawidłowym przebiegu ćwiczenia.

 

Powtórzę jeszcze raz!

Nie zeskakuj z drążka ale staraj się chodzić bardzo powoli i ostrożnie, zapewnij czas kręgom i dyskom by wróciły na prawidłowe miejsce.

Chroń barki poprzez spięcie mięśni okalających staw.

Trzymaj delikatnie ugięte łokcie w czasie trwania całego ćwiczenia.

Jeszcze jedna uwaga! Nie może, absolutnie nie może pojawić się żaden ból barków, łokci, kręgosłupa lub każdej innej części ciała, w czasie wykonywania ćwiczenia a także po nim. Jeżeli poczujesz, natychmiast przerwij ćwiczenie! Jest to podstawowa zasada i trzymaj się jej dla własnego dobra!

Kto może wykonywać to ćwiczenie?

Praktycznie każdy może i powinien je wykonywać! Jest świetnym sposobem na przyspieszenie naszego wzrostu. Wyniki często są wręcz niewiarygodne. Samo wykonanie ćwiczenia zależy od wieku oraz sprawności czy wytrenowania ćwiczącego. Inaczej ćwiczy dwunastolatek a inaczej osoba w wieku osiemnastu czy dwudziestu trzech lat. U każdej z tych osób efekty będą mocno zadowalające ale przygotowanie do jego wykonania oraz samo ćwiczenie wygląda inaczej, musisz zdać sobie sprawę że wzrost kośćca jest na innym poziomie wiekowym. Zmienia ulega sposób przeprowadzania rozgrzewki, długość oraz intensywność i częstotliwość wykonywania ćwiczenia. Fundamentalne znaczenie ma jego zakończenie. Nie wystarczy puścić się drążka (tak naprawdę jest to kluczowy moment) i liczyć na pozytywny efekt. Często przy nie umiejętnym wykonaniu całego ćwiczenia może nastąpić zablokowanie czyli nie uzyskamy pozytywnych efektów.

 

Reasumując.

Dbaj o swoje bezpieczeństwo chroniąc kręgosłup oraz stawy biorące czynny udział w ćwiczeniu.

Musisz dostosować sposób rozgrzewki oraz przebieg i zakończenie ćwiczenia do swojego wieku kostnego. Dopiero takie działania zapewnią ci pozytywne efekty ćwiczenia w postaci uzyskania wymarzonych centymetrów.

Sądzę że już wiesz jak wiele czynników ma wpływ na jego skuteczność.

Jak powinno wyglądać ćwiczenie.

Idealnym poziomem zawieszenia drążka jest taki gdzie możesz być całkowicie wyprostowany a nogi opuszczone zwisają swobodnie. Jeżeli masz drążek umieszczony na takiej wysokości podstaw sobie krzesło lub inny stabilny mebel. Wejdź na niego chwyć się drążka, napręż barki i delikatnie ugnij łokcie…..

 

Jeżeli chcesz uzyskać ekstremalne stuprocentowe efekty a jednocześnie nie chcesz popełnić żadnych błędów które mogą zniszczyć twoje wysiłki, proszę skontaktuj się ze mną.

Pisz roszę na adres podany stronie. kontakt@genialnyolbrzym.pl