Lato 2.
Poskładajmy to teraz wszystko razem!
Chodzić powinniśmy minimum pięć razy w tygodniu. Biegamy trzy razy w tygodniu. Trening siłowy wykonujemy dwa razy w tygodniu, w dni gdy nie ćwiczymy wytrzymałościowo.

Poskładajmy to teraz wszystko razem!

Chodzić powinniśmy minimum pięć razy w tygodniu. Biegamy trzy razy w tygodniu. Trening siłowy wykonujemy dwa razy w tygodniu, w dni gdy nie ćwiczymy wytrzymałościowo.

Może to wyglądać tak:

Poniedziałek   Wtorek   Środa   Czwartek   Piątek   Sobota   Niedziela

spacer               spacer   spacer   spacer       spacer   spacer    wolne

siłownia            bieg                       siłownia       bieg       bieg        wolne

Jest to przykładowy schemat. Dobrym rozwiązaniem jest by każdy ułożył własny przystosowany do jego indywidualnego sposobu życia. Zachowując oczywiście powyższe zasady!

Jeżeli chodzi o rozkład dnia to tutaj również jest dowolność. Spacerować można rano, wieczorem lub popołudniu. Spacer może być ciągły lub podzielony na na kilka części. Również nie ma przeszkód by na siłownię chodzić rano lub wieczorem. Jeżeli siłownia oddalona jest od miejsca zamieszkania o kilka kilometrów, to należało by pójść na pieszo i tak samo wrócić. Zapewni to odpowiednią porcję ruchu tego dnia.

Schemat dnia.

W wakacje można zdecydowanie dłużej pospać. Pobudka powinna być około godziny ósmej rano. Chwila przerwy na poranną toaletę, następnie jest czas na przygotowanie i zjedzenie śniadania.

Śniadanie to: białka, tłuszcze, węglowodany, warzywa i ewentualnie owoc.

Po śniadaniu można: spacerować, biegać lub wykonać trening na siłowni, w razie potrzeby wykorzystać go do innych zajęć, według własnego upodobania lub preferencji.

Obiad około cztery lub pięć godzin później.

Obiad to: białka, tłuszcze, węglowodany, warzywa i owoc. Po obiedzie można: spacerować, biegać lub wykonać trening siłowy lub wykorzystać czas go według własnego upodobania, potrzeb oraz preferencji.

Kolacja powinna być zjedzona minimum dwie godziny przed położeniem się spać.

Kolacja to: białka, tłuszcze i warzywa.

Nie ma tu węglowodanów w żadnej postaci oraz owoców. Przed snem można zażyć porcję aminokwasów zwiększających ilość hormonu wzrostu. Informację na ten temat podałem w oddzielnym artykule w dziale ,,suplementacja’’. Bardzo mocno zachęcam do przeczytania go i stosowania się do rad jakie podałem. Konkretne aminokwasy zdecydowanie zwiększą ilość naturalnie wydzielanego hormonu wzrostu, a tym samym przyspieszą i wydłużą czas rośnięcia. Sen powinien trwać około dziewięć lub dziesięć godzin. Warto stosować i realizować tak zwaną higienę snu. Wymienię tylko podstawowe informacje, artykuł na ten temat znajduje się w zakładce ,,wzrost’’.

– Sen jest jednym z czynników determinujących nasz wzrost.

– W czasie snu uwalniana się hormon wzrostu.

– Sen powinien trwać od 8 do 10 godzin (zwłaszcza u osób młodszych).

– Powinien być głęboki i nieprzerwany.

– Warto kłaść się do łóżka każdego dnia o tej samej godzinie.

– Dobrze jest przygotować sobie odpowiedni rytuał poprzedzający sen.

– Należy utrzymywać odpowiednią temperaturę w sypialni.

– Powinno się zaciemnić pomieszczenie i wyłączyć urządzenia mające diody.

– Ostatni posiłek należy zjeść minimum dwie godziny przed zaśnięciem.

Przedstawiłem pełen plan działania. Przestrzeganie go spowoduje uzyskanie kilku centymetrów dodatkowego wzrostu. Wiem z doświadczenia własnego, oraz innych osób, że lato jak żadna inna pora roku znakomicie nadaje się do walki o wzrost.

Trening siłowy wykonujemy dwa do maksymalnie trzech razy w tygodniu. Pracujemy na 60 do 70% ciężaru maksymalnego. Bazujemy na ćwiczeniach podstawowych, wielostylowych, które są fundamentem każdego treningu siłowego.

Trening siłowy wykonujemy dwa do maksymalnie trzech razy w tygodniu. Pracujemy na 60 do 70% ciężaru maksymalnego. Bazujemy na ćwiczeniach podstawowych, wielostylowych, które są fundamentem każdego treningu siłowego. Skupiamy się na: przysiadach, martwym ciągu, podciąganiu na drążku, pompkach na poręczach oraz push presach. Ćwiczenia te spowodują maksymalne wydzielanie hormonu wzrostu i jeżeli ktoś chcę, również zbudują pokaźną masę mięśniową. Ale by tego dokonać należy zwiększyć konsumpcję białka od 1,5 do 2 gramów, na 1 kilogram wagi ciała. Trening należy tak wykonywać, by między kolejnymi treningami było dwa dni przerwy. Może to wyglądać tak że ćwiczymy w poniedziałek i czwartek w następnym tygodniu powtarzamy: poniedziałek i czwartek. Lub dla bardziej wytrenowanych i ambitnych: w poniedziałek, czwartek, niedziela, środa, sobota i tak dalej. Należy wybrać wariant, który bardziej pasuje. Jeżeli czasami zdarzy się tak ze w danym dniu nie możemy wykonać treningu siłowego, to przenosimy go na dzień następny. Wykonujemy maksymalnie 4 serie danego ćwiczenia po 10 do 12 powtórzeń. Przerwy między seriami do jednej minuty, przerwy między ćwiczeniami do trzech minut. Wykonujemy na zmianę trening A i trening B. czyli w poniedziałek trening A w czwartek trening B. W następnym tygodniu powtarzamy w poniedziałek trening A a w czwartek trening B.

Każdy trening poprzedzamy staranną rozgrzewką. Wiele na ten temat napisałem przy okazji innych treningów siłowych zwiększających wzrost. Zachęcam gorąco do przeczytania wszystkiego co dotyczy rozgrzewki i trzymania się tego. Uchroni to przed niepodziewanym problemami w czasie treningu.

trening A.

Przysiady 4 serie po 10 – 12 powtórzeń.

Push press 4 serie po 10 – 12 powtórzeń.

trening B.

Martwy ciąg 4 serie po 10 – 12 powtórzeń.

Podciąganie na drążku 4 serie po 10 – 12 powtórzeń.

Pompki na poręczach 4 serie po 10 – 12 powtórzeń.

Przysiady ze sztangą trzymaną na plecach. Obok martwego ciągu jest postawą treningu zwiększającego i przyspieszającego wzrost. Tempo wykonywania przysiadów to 2121, co oznacza że opuszczamy się dwie sekundy, jedną sekundę zostajemy ze sztangą na dole, następnie wstajemy przez kolejne dwie sekundy. Pozostajemy na górze przez sekundę. W wielu wariantach przysiadów akceptowane jest odbijanie się na dole ruchu ze ścięgien i więzadeł. Szczególnie taki sposób preferowany jest w sportach siłowych jak w trójboju siłowym czy podnoszeniu ciężarów. My powinniśmy unikać takiego wykonania, ponieważ podnoszenie maksymalnych ciężarów nie jest naszym celem. Możemy również wykonywać przysiady ze sztangą trzymaną z przodu na klace piersiowej, choć lepsza będzie pierwsza wersja.

Martwy ciąg jest istotnym ćwiczeniem, i tak jak przysiady mocno podnosi ilość hormonów anabolicznych w tym hormonu wzrostu. Praktykowane są dwie odmiany martwego ciągu: sumo oraz wersja klasyczna. Wykonujemy wersję klasyczną: stopy są trzymane na szerokość bioder, ręce obejmują sztangę na zewnątrz kolan. Tempo wykonywania martwego ciągu to 1112, co oznacza jedną sekundę podnosimy sztangę z podłogi do góry, jedną sekundę trzymamy sztangę na górze prostując maksymalnie pozycji ciała, jedną sekundę opuszczamy sztangę na podłogę. Dwie sekundy trzymamy sztangę na ziemi. Bardzo istotne są dwie rzeczy. W górnej pozycji kończymy ruch gdy jesteśmy wyprostowani bez nadmiernego przeginania się do tyłu, co może w szybkim tempie uszkodzić dyski oraz kręgi kręgosłupa. Sztanga między potworzeniami musi koniecznie spocząć na podłodze na dwie sekundy, nie odpijamy sztangi od pomostu czy podłogi w siłowni. Co prawda odbicie spowoduje znaczne zwiększenie podnoszonego ciężaru ale przy braku doświadczenia uszkodzi kręgosłup. Te dwie sprawy jakie wymieniłem pomogą zdecydowanie wyeliminować kontuzje oraz wszelkiego typu urazy. Nawet przy dużych i bardzo dużych ciężarach zachowają zdrowy kręgosłup.

Push press, świetnie stymuluje rozwoju całego ciała. W zasadzie pracują wszystkie grupy mięśniowe ze szczególnym uwzględnieniem taśmy tylnej. Tempo wykonania to 0111, co oznacza maksymalnie szybko podnosimy sztangę poprzez wybicie z nóg i barków, jedną sekundę trzymamy sztangę nad głową, jedna sekundę opuszczamy, w sposób kontrolowany. Jedną sekundę trzymamy sztangę na klatce piersiowej.

Podciąganie na drążku buduje znakomicie górę ciała. Jest podstawowym ćwiczeniem na zwiększenie siły i masy mięśniowej. Możemy podciągać się nachwytem, podchwytem lub chwytem neutralnym czyli młotkowym. Chwyt młotkowy jest najmocniejszą pozycją zginającą łokieć. W czasie wykonywania podciągnięć w kolejnych seriach zmieniamy sposób chwytu drążka. Pierwsza seria jest wykonywana nachwytem, druga podchwytem, a dwie ostatnie młotkowym. Łapiemy drążek trochę szerzej niż barki. Tempo wykonywania ćwiczenia to 1111, co oznacza ze podnosimy ciało do góry przez jedną sekundę, zatrzymujemy się na górze przez koleją sekundę, starając się napiąć wszystkie mięśnie, jedną sekundę opuszczamy się. Jedną sekundę zatrzymujemy się na dole ruchu. Zamiennikiem podciągania, choć zdecydowanie gorszym jest ściąganie wyciągu górnego do klatki piersiowej. W czasie jego wykonywania obowiązują takie same zasady co do chwytu i prędkości jak przy podciąganiu.

Pompki na poręczach są uzupełnieniem podciągania się na drążku i razem z nim mogą być kompletnym treningiem górnej połowy ciała. Podobnie ja w innych ćwiczeniach jest wiele odmian. My skupiamy się na formie podstawowej, gdzie tułów w czasie całego ruchu do dołu i góry, ustawiony jest maksymalne pionowo. Tempo wykonywania ćwiczenia jak przy podciąganiu to 1111, co oznacza ze opuszczamy się jedną sekundę, jedną sekundę pozostajemy na dole ruchu, jedną sekundę podnosimy się. Jedną sekundę zostajemy na górze ruchu, zaznaczając go. Gdy waga ciał jest niewystarczająca dokładamy dodatkowy ciężar doczepiony do pasa.

Pracujemy na stałym ciężarze we wszystkich seriach! Zwiększamy ciężar w kolejnych dniach treningu od 0,5 do 2,5 kg. Zasada jest taka, robimy to tylko wtedy gdy w ostatniej serii ćwiczenia możemy podnieść go zdecydowanie więcej razy niż wymagają tego założenia treningu. Skupiamy się na technice poszczególnych bojów oraz na prędkości jaka jest wyznaczona, nie zwalniamy ale też nie przyspieszamy. Zachowujemy wyznaczone przerwy między seriami i ćwiczeniami. Sam ciężar jest sprawą drugorzędną i nie jest tak istotny jak wcześniejsze parametry.

Po kończonym treningu siłowym wisimy na drążku, robimy to tak jak opisałem we wcześniejszych artykułach. Przysiady i martwy ciąg absolutnie nie zatrzymają wzrostu. Tym bardziej że są wykonywane na relatywnie niskich obciążeniach.

 

W czasie każdego wysiłku gdy wykonujemy ćwiczenia siłowe, czy jak biegamy lub pływamy zapominamy o problemach i kłopotach dnia codziennego. Raczej trudno o czym takim myśleć gdy mamy sztangę na plecach lub do przebiegnięcia jeszcze kilka kilometrów. Myśli nasze skupiają się tylko na wykonaniu zadania. Daje nam to uspokojenie umysłu. Dodatkowo w czasie ruchu wytwarzają się hormony szczęścia dając zadowolenie i dobre samopoczucie. Zmniejszają się hormony stresu a zwiększają przyjazne powodujące rozwój ciała. Głównie GH, IGF-1, testosteron oraz pozostałe. Organizm może rozwijać się prawidło i optymalnie.

Kilka lat temu zwrócił się do mnie o poradę chłopak będący w pierwszej klasy liceum, który miał problemy ze wzrostem. Większość jego kolegów ze szkoły była zdecydowanie wyższa od niego. Wszelką winą za swoje niepowodzenia w życiu, w szkole i w kontaktach z rówieśnikami obarczał swój niski wzrost. Powiedział mi, że wszyscy się z niego śmieją, a dziewczyny nie traktują go poważnie.

Kilka lat temu zwrócił się do mnie o poradę chłopak będący w pierwszej klasy liceum, który miał problemy ze wzrostem. Większość jego kolegów ze szkoły była zdecydowanie wyższa od niego. Wszelką winą za swoje niepowodzenia w życiu, w szkole i w kontaktach z rówieśnikami obarczał swój niski wzrost. Powiedział mi, że wszyscy się z niego śmieją, a dziewczyny nie traktują go poważnie.

 

Po konsultacji ustaliliśmy specjalną dietę, w której skład wchodziła odpowiednia dla niego ilość: białka, tłuszczu, węglowodanów, witamin i soli mineralnych. Powiedziałem mu że ma wykonywać trening zwiększający ilość hormonu wzrostu oraz korekcyjny, z uwagi na wady postawy. Przy tym wszystkim uwzględniłem bardzo dokładnie jego dobowy rytm życia, obowiązki szkolne, a także zajęcia pozalekcyjne. Miał stałe godziny posiłków i snu. Konsultowaliśmy się raz w tygodniu. Pod koniec drugiego tygodnia stwierdził, że nie widzi prawie żadnych postępów. Owszem, czuje się o wiele lepiej, bardziej się wysypia, ma lepsze samopoczucie i zaczął inaczej patrzeć na świat.

Usłyszałem też ,,już minęły dwa tygodnie jak nie jem słodyczy, jadam regularnie, kładę się i wstaję o tej samych godzinach, a jeszcze nic nie urosłem’’!

– Dwa tygodnie? – Zdziwiłem się – A ile czasu wcześniej jadłeś słodycze i w jakich ilościach?

– Jadłem bardzo dużo i przez całe życie.- padła odpowiedź.

– Oczekujesz że już po dwóch tygodniach będą efekty, jeżeli przez całe życie jadłeś słodycze i kładłeś się spać o czwartej rano, bo przez całą noc grałeś w gry? Sądzisz, że przez dwa tygodnie wszystko wróci do normy i organizm odwdzięczy się wzrostem? Tak to nie działa! Daj sobie troszeczkę więcej czasu i bądź cierpliwy.

Od tego momentu minęło już bardzo dużo czasu, w trakcie którego kontynuował swój plan żywieniowy i treningowy. Zajęło nam dwa lata by dorównał wzrostem swoim rówieśnikom, a po kolejnych dwóch znacznie ich przerósł. Odnieśliśmy sukces dzięki jego determinacji i tego, że wiedział co ma robić. Mamy ze sobą kontakt do dnia dzisiejszego. Bardzo sobie chwali nawyki, jakie tedy w sobie wypracował, zwłaszcza cierpliwość oraz nieustępliwość w działaniu. Obecnie studiuje i pomimo tego, że już zakończył okres wzrostu, wszystko czego się nauczył i doświadczył, bardzo mu się w życiu przydaje. Kończy właśnie informatykę i jest jednym z lepszych studentów. Z optymizmem patrzy na świat i swoją przyszłość. Mówi, że jego życie by wyglądało inaczej, gdybyśmy się nie spotkali. Być może w końcu przestałby się przejmować niskim wzrostem… a może nie.

Jeśli faktycznie chcemy urosnąć, musimy pamiętać, że cierpliwość i determinacja oraz zrozumienie procesów zachodzących w naszym ciele są podstawą wszystkiego. Organizm rządzi się swoimi prawami, możemy ingerować w te prawa i procesy, ale należy to robić bardzo starannie i z pełną wiedzą o skutkach naszego działania. W innym przypadku nie tylko odniesiemy odmienne efekty od zamierzonych, ale możemy także zaprzepaścić naszą szansę na zyskanie kolejnych centymetrów, zwłaszcza że przy obecnym stanie wiedzy naukowej, osoba która już dorosła, nie jest w stanie cofnąć swojego zegara biologicznego do okresu młodości.

 

Założenia diety przyspieszającej wzrost oraz praktyczne jej zastosowanie 3.

W poprzednich częściach starałem się przybliżyć temat odżywiania oraz jego wpływu na manipulację hormonami. W tej części przedstawię jakie grupy pokarmów możemy spożywać i co równie istotne, kiedy możemy je jeść!

W poprzednich częściach starałem się przybliżyć temat odżywiania oraz jego wpływu na manipulację hormonami. W tej części przedstawię jakie grupy pokarmów możemy spożywać i co równie istotne, kiedy możemy je jeść!

Pierwsza grupa – to węglowodany, głównie od nich zależy ilość wytwarzanej przez organizm insuliny. W diecie powinniśmy skupić się na węglowodanach złożonych wolno trawionych czyli: kaszach, brązowym i dzikim ryżu, razowym chlebie, razowym makaronie. Możemy zjadać wszystkie produkty zrobione z mąki z pełnego przemiału. Ziemniaki, choć to skrobia mogą również znaleźć się w naszych posiłkach.

Okazjonalnie możemy spożywać produkty z białej mąki, ale raczej bardzo rzadko. Natomiast powinniśmy unikać produktów mających w składzie: cukier, glukozę, fruktozę, oraz wszystkie inne postaci cukrów. Na coś słodkiego możemy pozwolić sobie raz na jakiś czas, jako deser po obiedzie. Kawałek ciasta czy czekolady zmieszany w żołądku z treścią pokarmową z obiadu, będzie się trawił wolno, nie powinien znacząco podnieść ilości insuliny we krwi.

Druga grupa – tłuszcze, w naszej diecie powinny być tłuszcze zwierzęce oraz roślinne. Tłuszcze zwierzęce znajdują się w mięsach, rybach, podrobach, smalcu, serach, mleku, śmietanie, jajkach. Zjadając kawałek mięsa lub ryby spożywamy również tłuszcz w nich zawarty. Jajka są bardzo cennym dla organizmu produktem, mają w swoim składzie poza tłuszczem, białka oraz dużą ilość witamin i minerałów. Powinniśmy spożywać je kilka razy w tygodniu. Mleko wybieramy pełnotłuste, ale raczej nie UHT tylko to podane procesowi mikrofiltracji i pasteryzacji w niskiej temperaturze, choć nie ukrywam najlepsze będzie mleko świeże prosto od krowy. Śmietana może być dodatkiem do potraw lub sosów.

Tłuszcze roślinne, wybieramy oleje z pierwszego tłoczenia na zimno uzyskane z lnu, dyni, konopi, awokado czy z oliwek. Gama olejów jest bardzo szeroka, mamy z czego wybierać. Sądzę że każdy znajdzie co smakowitego dla siebie.

Trzecia grupa – białka pochodzenia zwierzęcego i roślinnego. Białka pochodzenia zwierzęcego to wszystkie mięsa, podroby, ryby oraz jajka, sery, mleko. Białka roślinne znajdują się praktycznie w każdych roślinach. Procentowo najwięcej w soi, soczewicy czy w innych roślinach strączkowych. Weganie muszą zwrócić uwagę na to by mieszać różne rośliny w posiłku, aby uzyskać pełną pulę aminokwasów egzogennych. Dostarczanie aminokwasów egzogennych jest ważne ponieważ organizm nie jest w stanie produkować ich samodzielnie, a więc muszą być dostarczane z pożywieniem. Dopiero pełna pula aminokwasów egzo oraz endogennych spowoduje prawidłowy rozwój i regenerację organizmu.

Staramy się tak komponować posiłki, by każdy zawierał kilka źródeł białka o różnej kinetyce (szybkości) trawienia i wchłaniania. Na przykład, mięsa gotowane trawią się szybko, zdecydowanie wolniej duszone lub smażone. Jajka gotowane na twardo są wolniej absorbowane przez organizm niż te na miękko. Wędliny są raczej wolnym źródłem białka. Ryby w zależności od obróbki termicznej (podobnie jak mięsa) mogą być trawione szybko lub wolno. Sery białe i żółte są bardzo wolno trawione, a aminokwasy z nich uzyskane dają niski ale stabilny poziom, są dostępne dla organizmu w długiej perspektywie czasowej. Mleko jak sery zawiera kazeinę, jest wolno trawione.

 

Warzywa – przygotowujemy porcję surówki czy sałatki do każdego posiłku, jaki zjadamy. Mogą to być wszystkie zielone jak: sałata, kapusta, seler, por, cebula, kalarepa, kalafior, biała i czarna rzepa, brukselka i wiele innych. Bardzo cennym dodatkiem są kiszonki, zawierają w sobie probiotyki wspomagające układ trawienny.

Owoce – możemy zjadać kilka razy dziennie do posiłku, poza ostatnim. Co trochę szerzej przeczytacie o tym za chwilkę.

Hormon wzrostu wytwarzany jest głównie w nocy w czasie głębokiego snu. Aby dać możliwość organizmowi na jego maksymalne fizjologiczne wydzielanie, powinniśmy ograniczyć lub lepiej, całkowicie wyeliminować węglowodany oraz owoce z ostatniego posiłku. Zapewni nam to niski poziom insuliny a co za tym idzie maksymalną produkcję GH. W trakcie ostatniego posiłku powinniśmy zjadać: białka, tłuszcze z dodatkiem warzyw.

Powinniście zjadać trzy większe lub cztery mniejsze posiłki w ciągu dnia.

Przykładowe trzy posiłki oraz ich skład.

– Śniadanie powinno zawierać: białka, tłuszcze, węglowodany, warzywa, ewentualnie porcję owoców.

– Obiad powinien zawierać: białka, tłuszcze, węglowodany, warzywa, ewentualnie porcję owoców.

– Kolacja powinna zawierać: białka, tłuszcze, warzywa. Nie ma tu węglowodanów i owoców.

 

Przykładowe cztery posiłki oraz ich skład.

-Śniadanie powinno zawierać: białka, tłuszcze, węglowodany, ewentualnie porcję owoców.

– Drugie śniadanie powinno zawierać: białka, tłuszcze, węglowodany, warzywa, ewentualnie owoce.

– Obiad powinien zawierać: białka, tłuszcze, węglowodany, warzywa, ewentualnie owoce.

– Kolacja powinna zawierać: białka, tłuszcze, warzywa. Nie m tu węglowodanów i owoców.

 

 

 

 

Mam pytanie odnośnie witamin. Kupiłem ostatnio witaminy B kompleks w tabletkach czy witaminy A D E K C też muszę kupić czy wystarczy z posiłku? I kiedy te witaminy mam stosować rano czy na wieczór i czy codziennie ?

Mam pytanie odnośnie witamin. Kupiłem ostatnio witaminy B kompleks w tabletkach czy witaminy A D E K C też muszę kupić czy wystarczy z posiłku? I kiedy te witaminy mam stosować rano czy na wieczór i czy codziennie ?

 

Dzień dobry. Witaminy i sole mineralne powinny być pobierana z posiłków. Witaminy w tabletkach służą jak uzupełnienie. Jeżeli jesz dużo warzyw i produktów z pełnego przemiału jak razowy chleb czy razowe makarony, kasze oraz nabiał, powinieneś zaspakajać swoje zapotrzebowanie.

Witaminy z grupy B i witaminę C bierzemy dwa razy dziennie razem z posiłkiem.

Są to witaminy rozpuszczalne w wodzie a to powoduje że organizm ma ograniczone możliwości magazynowania. Nadmiar jest usuwany z moczem, (czasami możesz zaobserwować jego ciemniejszą barwę) . Witaminy A,D,E,K bierzemy jeden raz dziennie z zjedzeniem bogatym w tłuszcz. Witaminy w tabletkach możesz przyjmować każdego dnia lub w dni gdy dieta jest bardziej uboga

 

Dzień dobry czy ginekomastia może wpłynąć na wzrost?

 

Dzień dobry. Ginekomastia gdy trwa zbyt długo może mieć wpływ na wzrost. Nasz organizm ma tendencję do utrzymywania równowagi hormonalnej. Ginekomastia u młodych ludzi występuje w czasie dojrzewania i bardzo dużej produkcji testosteronu, organizm nadwyżkę zaczyna konwertować do estrogenów i innych hormonów. Estrogeny powodują rozrost gruczołów sutkowych jak to ma miejsce u kobiet oraz magazynowania tkanki tłuszczowej w tych okolicach.

Estrogeny mają jeszcze tę cechę że przyspieszają zamykanie płytek wzrostu, więc może mieć wpływ na spowolnienie wzrastania. Ważne jest to by obserwować jej rozwój. Gdy trwa zbyt długo i zaczynasz zważać rozrost sutków powinieneś udać się do lekarza który oceni jej rozwój i zastosuje odpowiednie leczenie.

Dzień dobry. Znalazłem Pana kanał na YouTube i też Pana mail więc piszę bo mam problem i jakby Pan mógłby bardzo proszę o odpowiedź. Mam pytanie z związku z moim wzrostem mam obecnie 166.5 cm i 17 lat. Moja mama 154 cm tata 182 cm. 

Pytanie

Dzień dobry. Znalazłem Pana kanał na YouTube i też Pana mail więc piszę bo mam problem i jakby Pan mógłby bardzo proszę o odpowiedź. Mam pytanie z związku z moim wzrostem mam obecnie 166.5 cm i 17 lat. Moja mama 154 cm tata 182 cm. Miałem badania rentgenu nadgarstka gdzie wyszedł mi wynik wieku kostnego 17/18 lat robiłem ten rentgen w październiku. Lekarze powiedzieli mi że już tych przykładowo 10 cm nie urosnę. Więc poszedłem do endokrynologa. Dostałem odpowiedź podobną lecz pani endokrynolog powiedziała mi że jeśli nie miałem skoku wzrostowego to może on być ale powiedziała że nie musi. Przepisała mi lek aromek co rzekomo wytłumaczyła że ma mi spowolnić starzenie się tego wieku kostnego jeszcze do tego kazała mi wykonać badania IGF-1 i ponownie wieku kostnego z tym że chce ona sama zobaczyć tą płytę czyli tego zdjęcia nadgarstka. Tym razem wiek kostny wyszedł mi 18/19 lat miałem zrobiony w 24.11.2020 IGF-1 wyszedł mi w normie że się mieszczę. Tata i mama powiedzieli mi że późno dorastali. Zawsze miałem mówione że jestem podobny do taty więc się go spytałem jak rósł? itd. Powiedział że zaczął rosnąć w wieku 18/19/20 lat i też był zawsze niższy niż swoi rówieśnicy. Mówią mi żebym się martwił lecz żyję w niepewności i lekarze mi mówią inaczej jak i rodzice też. Bardzo Proszę o odpowiedź jak Pan mógłby i może o polecenie o jakiegoś endokrynologa. Dziękuję pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.

Odpowiedź.

Dzień dobry. Bardzo uważnie przeczytałem wiadomość od Ciebie. Lek Aromek ma za zadanie zmniejszyć odpowiedź twojego organizmu na estrogeny. Hormony głównie żeńskie ale również występujące w mniejszej ilości w męskim organizmie. Estrogeny powodują szybsze zamknięcie się płytek wzrostu w ludzkim ciele, dla tego dziewczynki rosną krócej niż chłopcy. Pani doktor przepisała ten lek by zatrzymać lub spowolnić kostnienie stożków wzrostu, a tym samym wydłużyć czas w którym rośniesz. Sadze że jest dobrym lekarzem i potraktowała Cię bardzo poważnie, więc korzystałbym z jej rad. Twój tata może mieć rację u wielu chłopców ostatni skok wzrostu występuje stosunkowo późno nawet w 18 lub 19 roku życia. Jest pytanie co ty możesz zrobić by przyspieszyć twój wzrost? Możesz zrobić bardzo wiele. Stosuj dietę jaką podałem w filmie, rozciągaj się, zwróć uwagę na cykle aminokwasów oraz uporządkuj swój sposób życia: wstawaj i kładź się o tych samych porach, posiłki spożywaj każdego dnia w tym samym czasie. Uprawiaj sport lub zażywaj dużo ruchu. Jeżeli masz pytania pytaj.